lady_kropka
weronika, 20, Kadın, PolonyaCuma akşam görüldü
45644 çalış 10 Haz 2007 tarihinden bugüne
lady_kropka ile müzikal uyumunuz Bilinmiyor
Kendi müzik profilini oluşturYeni Dinlenen Parçalar
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 23:21 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 23:17 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 23:13 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 23:09 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 23:05 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 23:01 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 22:57 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 22:53 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 22:49 | |||
|
|
Coldplay – Viva La Vida | Dün 22:45 |
lady_kropka'nın Arşivi
Hakkımda
Uważam, że każdy facet w wyglancowanych butach to dupek, który powinien trafić do piekła. Dlatego czyszczę im te buty, żeby na pewno tam trafili. - pułkownik Dan, "Forrest Gump"
Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano
Dwie drogi,
Pojechałem tą mniej uczęszczaną.
Reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.
Robert Frost
Naiwnie sądzili, że gdy do piwiarni przyniosą ze sobą tomik poezji i położą go demonstracyjnie obok kufla, to upiją się bardziej dostojnie. (...) Wydawało im się, że gdy nauczą się na pamięć kilku cytatów z książek filozofów lub gdy po pijanemu będą recytować ciągle te same wiersze, to świat powinien wpaść w zachwyt nad ich intelektualną awangardową wrażliwością. Ponieważ świat ani myślał o wyrażeniu zachwytu, chętnie czuli się niezrozumiani i niedopasowani do tych "proli", co to "przeżuwają mdłą papkę komercji podrzucaną im przez skorumpowane media". Każdy koncert, którego oni wysłuchali, był albo "psychodeliczny" albo "psychodelicznie odjechany", każda książka, którą przeczytali- tak twierdzili, ale najczęściej czytali tylko kilka wybranych stron oraz uczyli się na pamięć recenzji z elitarnych niskonakładowych czasopism literackich- była "perełką z najwyższej półki, do której nie dosięga pospólstwo", każdy spektakl teatralny, który obejrzeli, "zawierał ponadczasowe metafizyczne przesłanie". Koniecznie chcieli uchodzić za erudytów i intelektualistów, chociaż bardzo często przypominali introligatorów oprawiających książki, których nigdy nie przeczytali. Opowiadali przy tym wierutne bzdury. Każdy mówi czasem głupstwa, ale oni swoje wypowiadali uroczyście. Patetycznym, teatralnie modulowanym głosem, zawsze wyczekawszy na sekundę ciszy pomiędzy kolejnymi łykami piwa.
"Los powtórzony", J.L. Wiśniewski
- Czy opuścił Cię kiedyś ktoś, kogo kochałaś?- Owszem. Zawsze ktoś kogoś opuszcza. Czasem ten drugi cię ubiegnie. - I co wtedy zrobiłaś? - Wszystko. Wszystko, ale to nic nie pomogło. Byłam strasznie nieszczęśliwa. - Długo? - Tydzień. - To niedługo. - Cała wieczność, jeśli się jest naprawdę nieszczęśliwym. Każda cząstka mojej istoty tak była nieszczęśliwa, że kiedy tydzień minął, wszystko się wyczerpało. Moje włosy były nieszczęśliwe, skóra, łóżko, nawet suknie. Nieszczęście wypełniło mnie tak całkowicie, że nic poza nim nie istniało. A kiedy nic już nie istnieje, nieszczęście przestaje być nieszczęściem, bo nie ma go z czym porównać. I wtedy następuje kompletne wyczerpanie. I wtedy to mija. Powoli zaczyna się żyć na nowo.
"Łuk triumfalny", E.M. Remarque
Pamiętam o wczoraj.
Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano
Dwie drogi,
Pojechałem tą mniej uczęszczaną.
Reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.
Robert Frost
Naiwnie sądzili, że gdy do piwiarni przyniosą ze sobą tomik poezji i położą go demonstracyjnie obok kufla, to upiją się bardziej dostojnie. (...) Wydawało im się, że gdy nauczą się na pamięć kilku cytatów z książek filozofów lub gdy po pijanemu będą recytować ciągle te same wiersze, to świat powinien wpaść w zachwyt nad ich intelektualną awangardową wrażliwością. Ponieważ świat ani myślał o wyrażeniu zachwytu, chętnie czuli się niezrozumiani i niedopasowani do tych "proli", co to "przeżuwają mdłą papkę komercji podrzucaną im przez skorumpowane media". Każdy koncert, którego oni wysłuchali, był albo "psychodeliczny" albo "psychodelicznie odjechany", każda książka, którą przeczytali- tak twierdzili, ale najczęściej czytali tylko kilka wybranych stron oraz uczyli się na pamięć recenzji z elitarnych niskonakładowych czasopism literackich- była "perełką z najwyższej półki, do której nie dosięga pospólstwo", każdy spektakl teatralny, który obejrzeli, "zawierał ponadczasowe metafizyczne przesłanie". Koniecznie chcieli uchodzić za erudytów i intelektualistów, chociaż bardzo często przypominali introligatorów oprawiających książki, których nigdy nie przeczytali. Opowiadali przy tym wierutne bzdury. Każdy mówi czasem głupstwa, ale oni swoje wypowiadali uroczyście. Patetycznym, teatralnie modulowanym głosem, zawsze wyczekawszy na sekundę ciszy pomiędzy kolejnymi łykami piwa.
"Los powtórzony", J.L. Wiśniewski
- Czy opuścił Cię kiedyś ktoś, kogo kochałaś?- Owszem. Zawsze ktoś kogoś opuszcza. Czasem ten drugi cię ubiegnie. - I co wtedy zrobiłaś? - Wszystko. Wszystko, ale to nic nie pomogło. Byłam strasznie nieszczęśliwa. - Długo? - Tydzień. - To niedługo. - Cała wieczność, jeśli się jest naprawdę nieszczęśliwym. Każda cząstka mojej istoty tak była nieszczęśliwa, że kiedy tydzień minął, wszystko się wyczerpało. Moje włosy były nieszczęśliwe, skóra, łóżko, nawet suknie. Nieszczęście wypełniło mnie tak całkowicie, że nic poza nim nie istniało. A kiedy nic już nie istnieje, nieszczęście przestaje być nieszczęściem, bo nie ma go z czym porównać. I wtedy następuje kompletne wyczerpanie. I wtedy to mija. Powoli zaczyna się żyć na nowo.
"Łuk triumfalny", E.M. Remarque
Pamiętam o wczoraj.
Etkinlikler
-
Mar
2
Fisz Emade
Alibi, Wrocław, Polonya
125 katılımcı
9 not
-
Mar
31
MY HEAD IS DUBBY
Browar Mieszczański, Wrocław, Polonya
35 katılımcı
4 not
-
Nis
21
Anathema
Klub Studio, Kraków, Polonya
332 katılımcı
111 not
-
May
3
3-Majówka 2012
Wyspa Słodowa, Wrocław, Polonya
386 katılımcı
273 not
Gruplar (11)
-
Tajne Stowarzyszenie Kasztaniaków
4 üye (grup lideri)
-
Metallica
14.574 üye
-
Polska
2.093 üye
-
Wrocław University
903 üye
-
I like my parents' music!
673 üye











